Pracując nad prezentacją o ruchu rowerowym: sygnalizacje, planowanie natrafiłam na świetny, luźny artykuł.
Najlepsze zdania to, brawo za takie stwierdzenie:
Musimy nauczyć się zarządzania, ale nie autostradami czy innymi drogami, bo to już z grubsza umiemy, ale ruchem na tych drogach. Bo podstawą nie jest droga, ale właśnie sprawny i bezpieczny ruch.
a także :
dla fanów niemieckiego ruchu, fenomenalny youtub :D
obok można wyszukać wersję angielską
lol !
wtorek, 28 kwietnia 2009
środa, 15 kwietnia 2009
Włodarze miast- wolne myśli :)
Nie od dziś wiadomo, że budowa jakiejkolwiek infrastruktury miejskiej; czy to pieszej, zbiorowej czy rowerowej wiąże się bardzo ściśle z planowaniem miasta. Naprawdę można mieć niewykańczające się środki unijne, dodatkowych sponsorów, a ścieżkę czy szlak rowerowy ulokować w miejscu całkowicie bezużytecznym. Daltego tak ważne jest planowanie miasta w taki sposób, aby zauważyć potoki rowerzystów (czy to pieszych). Jak to zrobić? Banalnie prosta metoda grawitacyjna (Jan Podoski: "Transport w miastach") sprawa nie jest tak skomplikowana dla małych miasta, póxniej robi się już problem z podziałem na rejony. Trudno zmienić coś co zostało źle zmienione Sad Metoda ta jest częscią prognoz ruchu, które z kolei powinno zawierać studium transportowe dla miasta. Studium poparte wyliczeniami i dokładnymi liczbami- realnymi, a nie jak to jest w rzeczywistości poetycką pisaniną i gdybaniem !!!!
Dzięki takiej analizie, możliwe jest poprowadzenie tak potoków ruchu aby były one najkrótsze, a przy realizacji najbezpieczniejsze.
Planowanie i trasnport miejski to nierozerwalne elemety.
Naprawdę chciałabym, aby włodarze miast polskich zrozumieli choć trochę, że projektowanie tras rowerowych, nie jest dodatkowym obowiązkiem, a rozwiązaniem prowadzonym do zrównoważonego transportu- brak korków, przypływ osób do miast etc.
Mogę przypomnieć, że Kopenhaga już w 1947 roku zaczełam planować.... mimo że wzrósł ruch aut osobowych poza Kopenhagą, tak same miasto utrzymuje ruch na jednakowym poziomie od 25 lat!! Wprowadzając restrycje dla aut osobowych, a priorytety dla rowerów i komunikacji zbiorowej i pieszej.
Amen.
Dzięki takiej analizie, możliwe jest poprowadzenie tak potoków ruchu aby były one najkrótsze, a przy realizacji najbezpieczniejsze.
Planowanie i trasnport miejski to nierozerwalne elemety.
Naprawdę chciałabym, aby włodarze miast polskich zrozumieli choć trochę, że projektowanie tras rowerowych, nie jest dodatkowym obowiązkiem, a rozwiązaniem prowadzonym do zrównoważonego transportu- brak korków, przypływ osób do miast etc.
Mogę przypomnieć, że Kopenhaga już w 1947 roku zaczełam planować.... mimo że wzrósł ruch aut osobowych poza Kopenhagą, tak same miasto utrzymuje ruch na jednakowym poziomie od 25 lat!! Wprowadzając restrycje dla aut osobowych, a priorytety dla rowerów i komunikacji zbiorowej i pieszej.
Amen.
środa, 1 kwietnia 2009
Oto co pięknego znalazłam w sieci, przy okazji szukając słownictwa z budownictwa drogowego do mojego CV i listu motywującego:
http://www.think-ing.de/think-ing/die-fachrichtungen/bauingenieurwesen-2/verkehr-und-raumplanung
Teraz już wiadomo, czemu nasi zachodni sąsiedzi mają tak pięknie rozwiniętą organizację miejską...
W najbliższym czasie skomentuję ten artykuł... potrzebny mi jest tylko czas...
Wkrótce też zamieszczę obiecane zdjęcia i ciekawe zdjęcia znaków specjalnie drogą mailową z Hagen :)
http://www.think-ing.de/think-ing/die-fachrichtungen/bauingenieurwesen-2/verkehr-und-raumplanung
Teraz już wiadomo, czemu nasi zachodni sąsiedzi mają tak pięknie rozwiniętą organizację miejską...
W najbliższym czasie skomentuję ten artykuł... potrzebny mi jest tylko czas...
Wkrótce też zamieszczę obiecane zdjęcia i ciekawe zdjęcia znaków specjalnie drogą mailową z Hagen :)
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)